Krótko

Wprowadzenie komunizmu w Polsce byłoby podobne do nałożenia siodła na krowę

 

Józef Stalin

Osioł ściga pornografię PDF Drukuj Email
(8 głosów, średnia ocena 4.50 na 5)
Środa, 07 Październik 2009 16:46

Wiadomo powszechnie, że pruderia koczująca po Kaczastanie zbiera owocne żniwo. Oficjalnie to nie my! Jednak prywatnie... To nie zaglądać przez dziurke od klucza!

Nawet dobrze wyglądająca dziewczyna, może się liczyć, że za jej plecami padną słowa "cichodajka, dziwka", czy jeszcze mniej przyzwoite. Erotyka? A feee!... A dlaczego? Jakoś ominęła nas rewolucja seksualna za sprawą pierwszych i kolejnych sekretarzy. Jakoś przy okrągłym stole nie siedział nikt z obfitym i rzucającym się w oczy biustem, no i nadal modne są berety.

 

Cóż więc dziwnego, że kolejny tak zwany poseł nadział się - dosłownie - na erotyczny, (a mam nadzieję, że naprawdę pornograficzny) film. Z pewnością do jego świadomości nie przeniknęło nic ponad to, że takich rzeczy jeszcze nie robił, więc miał prawo się oburzyć. Jednak należy do tak zwanej "elity", czyli ludzi, którzy jak już cokolwiek z gardła wyplują, media natychmiast podniosą i wylansują do rangi narodowego skandalu. Tak więc pewien pan z tzw. "elit", podobnie jak i wielu innych zainteresowanych, którzy spodziewali się ładnej klasycznej erotyki (no, może nieco więcej, niż klasycznej), ku zaskoczeniu własnemu i powszechnemu zgorszeniu przekonali się, że erotyka jest - i owszem, ale w wydaniu gejów. No cóż. Geje są na świecie. I na szczęście. W końcu mają prawo robić to co chcą i jak chcą, bez względu na to, czy to się komukolwiek podoba, czy nie. Mają prawo robić i wyświetlać takie filmy, tak jak reszta "prawego" społeczeństwa, może kupować, ściągać z netu i w końcu oglądać filmy pornograficzne w, że się tak wyrażę, klasycznym doborze "aktorów". Również i osoby którym się to nie podoba, mają prawo do swojego niepodobania. Jednak robienie z tego kolejnej afery, bo akurat nie ma lepszych tematów na widoku, jest czymś zupełnie żałosnym.
Co można w Kaczastanie? A no nie można prowokować tak zwanych posłów. Można za to z całym błogosławieństwem, zaciągnąć się do bardzo popularnej sekty, założyć beret i protestować pod galerią z transparentem "nie obrażać Narutowicza". Co ma porno do prezydenta II Rzeczypospolitej - tego nie wiem. Tym bardziej, że II Rzeczpospolita i Narutowicz dawno zeszli z tego świata, a porno jak było, tak i pozostanie tabu, oglądane cichcem po domach nad Wisłą. Tylko cicho szaaa! żeby jakiś poseł nie usłyszał...

 

A tak na zakończenie, chciałbym odgrzać jedno hasło z czasów rewolucji seksualnej, która szerokim łukiem nas ominęła: ZABRANIA SIĘ ZABRANIAĆ

Moim skromnym zdaniem, była to jedyna rewolucja, której potrzebowaliśmy, a której nie doświadczyliśmy.


Czy oglądasz filmy porno?
 

 


Rzuć okiem na:

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
idiomka  - Lubisz pisać o czymś, czego nie widziałaś?     |2009-10-17 21:42:49
Napisałaś, że poseł nadział się na film erotyczny, a masz nadzieję...
itd. Czyli piszesz o czymś, nie widząc tego? Nie uważasz, że to lekko
ryzykowne?
Film jest bez problemu dostępny w sieci. Rzetelność nakazywałaby
najpierw zobaczyć to, o czym chce się wydawać opinię. Chyba, że o Twojej
opinii przesądziły trzy literki, powiązane z osobą protestującą -
PiS....(nie, nie jestem zwolenniczką PiS. PO również nie )

Mam
propozycję - zacznij od obejrzenia tego filmu (ostrzegam - jak na porno, nawet
jak na porno gejowskie - nie jest najwyższych lotów - może być ciężko
wytrzymać cały, dość długi film). Moim zdaniem to jakaś cieniutka
amatorszczyzna, która nie zasłużyła na pokazywanie w Zachęcie, nawet w
kontekście \\\"prowokacji\\\" . Prowokować
też można na poziomie albo marnie. Marne porno w galerii tej rangi? Co będzie
następnym krokiem? Emisja \\\"M jak
milość\\...
Anonimowy   |2009-10-17 21:36:50
idiomka a Ty lubisz pisać o czymś czego nie czytałaś???
Tekst mi się
podoba .
Ale my Polacy to mamy jedną nieznośną wadę...czepiamy się
szczegółów tam , gdzie nie powinniśmy.
A jak widziałaś film , to
może podzielisz się linkiem , bo ni jak w necie odszukać nie mogę ,
a chętnie bym obejrzał
ohmleT   |2009-10-17 21:35:03
No właśnie. StarałEM się, ale jakoś nie mogę znaleźć tego filmu...
Greg  - O porno   |2009-10-17 21:34:29
Nie pisze pan, czy w pańskiej ocenie wsadzanie penisa w odbyt to sztuka, czy
nie? Jeśeli tak, może zaistnieć np. w Zachęcie. Jeśeli nie, to panie z
Zachęty zrobiły z siebie idiotki. Zresztą kto wie, może tu raczej chodziło
o kasiorę...No, gdyby powiedziały to explicite, byłoby to jakoś uzasadnione.
ohmleT   |2009-10-17 21:33:05
Sztuka, czy nie sztuka? Nie jestem krytykiem sztuki, czy niesztuki. Uważam
jednak że panie idiotek z siebie nie zrobiły. Tak była to prowokacja. Kij w
mrowisko. Cieszę się że coś takiego miało miejsce. Oby było tego więcej!
A na temat sztuki, rewolucji seksualnej, oraz ewentualnych
\\\"zysków i strat\\\" polecam:

http://pl.wikipedia.orgwiki/Rewolucja_seksualna
Anonimowy  - re: O porno   |2009-10-17 21:32:00
Jeśli
Greg napisał:
wsadzanie penisa w odbyt

wzbudza taką sensację, to jest sztuka!
Dmuchawiec  - Siusiu w torcik     |2009-10-17 21:30:29
Świetnie napisane. A trzeźwych ludzi jest przyjacielu, o wiele więcej. Tylko,
że milczą. Pozdrawiam.

3.25 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."