Podobne
| Osioł ściga pornografię |
|
|
|
| Środa, 07 Październik 2009 16:46 | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Wiadomo powszechnie, że pruderia koczująca po Kaczastanie zbiera owocne żniwo. Oficjalnie to nie my! Jednak prywatnie... To nie zaglądać przez dziurke od klucza! Nawet dobrze wyglądająca dziewczyna, może się liczyć, że za jej plecami padną słowa "cichodajka, dziwka", czy jeszcze mniej przyzwoite. Erotyka? A feee!... A dlaczego? Jakoś ominęła nas rewolucja seksualna za sprawą pierwszych i kolejnych sekretarzy. Jakoś przy okrągłym stole nie siedział nikt z obfitym i rzucającym się w oczy biustem, no i nadal modne są berety. Cóż więc dziwnego, że kolejny tak zwany poseł nadział się - dosłownie - na erotyczny, (a mam nadzieję, że naprawdę pornograficzny) film. Z pewnością do jego świadomości nie przeniknęło nic ponad to, że takich rzeczy jeszcze nie robił, więc miał prawo się oburzyć. Jednak należy do tak zwanej "elity", czyli ludzi, którzy jak już cokolwiek z gardła wyplują, media natychmiast podniosą i wylansują do rangi narodowego skandalu. Tak więc pewien pan z tzw. "elit", podobnie jak i wielu innych zainteresowanych, którzy spodziewali się ładnej klasycznej erotyki (no, może nieco więcej, niż klasycznej), ku zaskoczeniu własnemu i powszechnemu zgorszeniu przekonali się, że erotyka jest - i owszem, ale w wydaniu gejów. No cóż. Geje są na świecie. I na szczęście. W końcu mają prawo robić to co chcą i jak chcą, bez względu na to, czy to się komukolwiek podoba, czy nie. Mają prawo robić i wyświetlać takie filmy, tak jak reszta "prawego" społeczeństwa, może kupować, ściągać z netu i w końcu oglądać filmy pornograficzne w, że się tak wyrażę, klasycznym doborze "aktorów". Również i osoby którym się to nie podoba, mają prawo do swojego niepodobania. Jednak robienie z tego kolejnej afery, bo akurat nie ma lepszych tematów na widoku, jest czymś zupełnie żałosnym. Co można w Kaczastanie? A no nie można prowokować tak zwanych posłów. Można za to z całym błogosławieństwem, zaciągnąć się do bardzo popularnej sekty, założyć beret i protestować pod galerią z transparentem "nie obrażać Narutowicza". Co ma porno do prezydenta II Rzeczypospolitej - tego nie wiem. Tym bardziej, że II Rzeczpospolita i Narutowicz dawno zeszli z tego świata, a porno jak było, tak i pozostanie tabu, oglądane cichcem po domach nad Wisłą. Tylko cicho szaaa! żeby jakiś poseł nie usłyszał...
A tak na zakończenie, chciałbym odgrzać jedno hasło z czasów rewolucji seksualnej, która szerokim łukiem nas ominęła: ZABRANIA SIĘ ZABRANIAĆ Moim skromnym zdaniem, była to jedyna rewolucja, której potrzebowaliśmy, a której nie doświadczyliśmy.
Rzuć okiem na:
3.25 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||



