Podobne
| Odontoponera transversa cz. 1 |
|
|
|
| Wtorek, 18 Listopad 2008 18:13 | ||||||||||
|
Tak więc od 4 miesięcy zbierałem wszelkiego rodzaju "rupiecie" by zbudować swoje pierwsze "poważne" formikarium tropikalne. Oczywiście doświadczenie przychodzi z czasem i już teraz, mając troszeczkę zaskórniaków rozbiłbym wszystko inaczej, od nowa. Jest wiele błędów w konstrukcji oraz niedociągnięć, choć nie do końca wszystkie te felery pojawiły się z mojej winy. No ale po kolei. Dół formi to zbiornik x,y,z 950x500x150mm z grzałką akwariową utrzymującą temperaturę 24,5C. Pompka wodna do "wodospadu" oraz zbiornika humidifiera (generatora mgły). Dodatkowo od spodu półki dren do sprawnej wymiany wody. Półka główna, dolna, to x,y,z 950x400x430mm z ok 70L mieszaniny różnych ziem, gliny, piasku, oraz drobnego granitu, który odprowadza nadmiar wody z dna półki. Po lewel i prawej stronie są wyraźne "wzgórza", które z założenia mają słóżyć jako mrowiska. Jest tam trochę spróchniałego dębu, kamieni (piaskowiec) i różne rośliny tropikalne, głównie bromeliady, kilka tilandis oran tzw. Ant plant, czyli Dischidia nummularia. Górna półka to x,y,z 950x250x470mm z tilandisami, miejscem do karmienia albo raczej arena do polowań oraz zbiornik z humidifierem i mały"wodospad". Ziemie kładłem warstwami (ziemia/glina z piaskiem) oczywiście starannie ją przygotowując (gotowanie/suszenie/gotowanie) oraz dodatkowo użyźniona jałową mieszanką kompostu roślinnego. Sama ziemia wraz z kwiatami została pozostawiona na miesiąc przy dogrzewaniu, naświetlaniu i nawadnianiu by nie była (jak to ująć) "wprost z pudełka". Tak więc myślę że wszystko jest już gotowe do startu. Mrówki powinny dotrzeć jutro i z niecierpliwością oczekują ich przybycia. Paczka miała dotrzeć w 24h, ale chyba się przeciągnie. Oby nie za długo... Całość formi jest oczywiście zamykana zsuwaną szybą. Skrzyka wykonana z szkła organicznego Perspex 5mm, ramki z krztałtek aluminiowych... Do zdięć celowo zdiąłem płytę zamykającą formi, gdyż niestety mam raczej marny aparat i miałem zawsze prześwietlenia i błyski mimo iż nie używam flasha. Cała elektryka na górze formi, działa automatycznie pokolei włączając i wyłączając poszczególne urządzenia. Temperatura stabilna i wynosi w dzień do 28C w nocy nie spada piniżej 25C. A przy okazji musiałem zakręcić kaloryfery, bo w pokoju jest za cieplo jak dla mnie. Oświetlenie 2x25W pasmo szerokie widzialne +UVA, oraz pełne spektrm 2 reflektory po 40W.
3.25 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |



