|
Tak sobie myślę, że mimo wszystko nic się nie zmieniło. Gdzieś tam rząd, agencje rządowe, sejm i inne obrzydliwie ważne instytucje walczą o dobro dobra ichniego, nad czyimkolwiek, zaś zwyczajny, szary człowiek ciągnie ten swój bajzel na kółkach, w bliżej nieznanym kierunku, przez wyboje i dziury w jezdni. Cokolwiek się robi, albo i nie, zawsze Kowalski ma pod górkę. Ktoś na górze spiera się o rację, stołek, czy inne ścierwo, wysuwa argumenty, bada opinie, ale Kowalskiemu nic do tego. Jak dojechać do celu, nie tracąc kół, nie ryzykując siniaków. Zobaczmy co słychać...
Gazeta.pl: "LPR wzywa prezydenta do ustąpienia a Giertycha do kandydowania" Aż dziwne, że tak skompromitowana partia jeszcze ma czelność cokolwiek mówić. Nawet w stosunku do ośmieszającego Polskę prezydenta. Ale chyba do tego zdążyliśmy już przywyknąć. Prawda?
"Pijany urzędnik ministerstwa skarbu bił i kopał radnego" Jak gazeta.pl pisze "Grzegorz K. i jego kolega" wspólnie "po pijanemu napadli na klienta sklepu monopolowego. Pech chciał, że był nim radny z Augustowa." No więc gdyby to nie był radny, tylko Pan Kowalski z wózkiem swojej codziennej walki o życie, z pewnością pies z kulawą nogą nie ujął by się za Panem Kowalskim. Takie to już prawo władzy. Deptać, poniżać, gwałcić i wymuszać w imię prawa, czy czegokolwiek tam innego.
"Co mówił promotor o doktorze Rydzyku" nawet nie będę się zastanawiał co w kraju mówi się o tej osobistości, bądź co powiedział oświecony promotor. W końcu czegóż nie robi się dla ojca? Zastanawiam się, czy Pan Kowalski nadal modli się... I do kogo?... A może to akurat głupie pytanie, gdyż jeśli wszystko idzie źle, potrzeba kogoś, kto wskaże winowajcę, krwiopijcę, znienawidzonego pasożyta. Ojciec wskaże. Bez cienia wątpliwości, i bez oglądania się na rozsądek, prawo, szacunek dla bliźniego. On wskaże winnych bez cienia wątpliwości: żydzi i masoni. O ojcu Rydzyku nie mówi się źle, nie staje mu na drodze, bo nieznani sprawcy mogą ci, na przykład, otruć psa. Nie mam psa więc... Boję się o coś, kogoś innego...
Tak więc wszystko jasne, choć nadal los Kowalskiego jest niepewny. Czy ten wózek załadowany złomem uda mu się sensownie sprzedać? Zarobi na chleb dla rodziny i butelkę wódki na "znieczulenie"? Może się uda. Może, choć przez chwilę będzie lepiej... W krajach zachodnich Polska nadal zaliczana jest to krajów trzeciego świata. Dokładniej i lepiej brzmi do "krajów rozwijających się". Ale na szczęście władni tej części świata są na tyle taktowni, że nie mówią o tym otwarcie. Nie używają publicznie określenia "trzeci świat". Są bardziej wrażliwi na los Pana Kowalskiego i choć w ten sposób - milcząc - nie potęgują jego frustracji.
Rzuć okiem na:
|